Phil & Sons prażone ryjki wieprzowe o mało intensywnym zapachu szczególnie smaczne. przysmak do zajęcia psa. Dostawa: 1-2 dni roboczych*. Więcej. 10 szt. 42,80 zł. 4,28 zł / szt. 3 x 10 szt. pojedynczo 128,40 zł. w zestawie 122,80 zł. Wg mnie to "czerwone" to właśnie prącie, które wysuwa się z napletka. Jak się wysunie cały, co nic dziwnego, że prawie sięga podłogi, bo york jest mały. Nie ma co się tu wstydzić takich anatomicznych nazw narządów rozrodczych. Prącie (łac. penis) to męski narząd płciowy zewnętrzny, służący m.in. do kopulacji oraz wyprowadzania spermy ( ejakulat) i moczu przez cewkę moczową przebiegającą centralnie przez tę strukturę. Leży powyżej moszny, do przodu od spojenia łonowego, z którym jest silnie złączone. Dịch Vụ Hỗ Trợ Vay Tiền Nhanh 1s. 1. Budowa anatomiczna i funkcje układu rozrodczego samca i samicy (psy i koty) Samiec:Jądra – gruczoł dokrewny, gonady męskie, znajdują się w worku mosznowym. Zawieszone są na powrózku nasiennym. Jądra podzielone są na liczne płaciki, utworzone przez kanaliki nasienne kręte, które łącząc się ze sobą tworząc sieć jąder. W kanalikach krętych powstają plemniki, a kanaliki proste stanowią odcinek dróg odprowadzających nasienie. Do jądra przylega najądrze, z którego odchodzą przewody odprowadzające. W okresie płodowym jądra znajdują się w jamie brzusznej. W trakcie rozwoju jądra znajdują się w jamie brzusznej. W trakcie rozwoju jądra pod wpływem testosteronu następuje zstępowanie jąder z jamy brzusznej przez kanał pachwinowy do worka mosznowego. Z reguły zstępowanie jąder odbywa się przed urodzeniem, lecz u części psów może nastąpić tuż po urodzeniu. Zatrzymanie się jądra w jamie brzusznej lub pachwinowej określa się jako – zbudowane jest z licznych kanalików i spełnia funkcję magazynu, w którym plemniki bez ruchu przebywają około 3 miesięcy. Przewód najądrza przechodzi w nasieniowód; jest to tak zwane bezpośrednie przedłużenie – służy do szybkiego przesuwania nasienia do cewki moczowej. Jest długim przewodem,który z moszny przechodzi do jamy brzusznej. Obydwa nasieniowody uchodzą do wspólnej cewki moczowej, tzw. wtórnej zatoki dolnej części nasieniowodu znajduje się gruczoł dodatkowy. Nieparzysty, bardzo silnie rozwinięty, okrywa on na kształt mankietu szyjkę pęcherza moczowego i początkowy odcinek przewodu moczowo-płciowego, do którego otwierają się liczne przewody wyprowadzające gruczołu, gruczoł krokowy tzw. prostata lub stercz. Jego wydzielina stanowi płynną część nasienia, które zawiera substancje odżywcze dla plemnikówPrącie jest cylindrycznym narządem kopulacyjnym służącym do wprowadzania nasienia do narządu rodnego suki oraz do wydalania moczu. Znajduje się ono w worku napletkowym, który jest dość długi o wąskim ujściu. U psa prącie ma bardzo długą żołądź. Prącie podzielone jest na część tylną, trzon, część przednią, która stanowi żołądź prącia. W żołędzi można wyróżnić część długą i prąciowa, która znajduje się w przedniej części prącia i ma długość ok 10 cm. U psa ustępuje specjalny mięsień, który przy skurczu zaciska światło żył odprowadzających krew z ciał jamistych żołędzi. Wówczas opuszka silnie nabrzmiewa i po skończonym akcie kopulacji uniemożliwia szybkie wycofanie prącia z pochwy samicy. Skutkiem tego jest szczepienie partnerów trwające przez kilkanaście minut a nawet następuje wskutek wypełnienia krwią ciał jamistych i ciała gąbczastego. Wynikiem tego jest znaczne powiększenie i usztywnienie prącia umożliwiające wprowadzenie do pochwy dokonanie aktu moczowa jest wspólnym przewodem wyprowadzającym mocz i nasienie. Częste krycia w krótkich odstępach czasu prowadzą do szybkiego wyczerpania się zapasu plemników w najądrzu. U psa ejakulacja trwa 5-9 rozrodczy samicy składa się z :-2 jajników – gruczołów płciowych, które wytwarzają komórki jajowe. Jajnik u suki jest lekko wydłużony i ma długość ok 2 cm. Jajniki są znacznie wysunięte ku przodowi i leżą na wysokości III kręgu lędźwiowego. Drukuj Strony: [1] 2 3 4 Do dołu Wątek: Wirusowe zapalenie napletka u psa (Przeczytany 22391 razy) Witam,Panie weterynarz stwierdziła u mojego psa wirusowe zapalenie napletka. Ma on na nim pewnego rodzaju grudki czy krostki. Pies badanie krwi i moczu ma ok. Nie ma np krwiomoczu, ale czasami spadnie mu kilka kropli krwi, mniej lub bardziej czerwonej. Jak dla mnie to chyba jest zapalenie nie napletka ale całego prącia, bo jest ono trochę obrzmiałe, zaczerwienione i na nim całym widać te grudki czy pęcherzyki. Według wet tego się nie leczy antybiotykiem. Mam to przemywać vagosanem - jest to mieszanka ziołowa do przemywania okolic intymnych i do łagodnych stanów zapalnych. Czy miał któryś z Waszych psów podobny problem? Zapisane Mój pies miał problem ale nie na tle wirusowym tylko użarła go nas do przemywania prącia i przestrzeni podnapletkowej używałam prepusolu,a jest to srodek silniejszy w działaniu od dziwne to stwierdzenie o wirusowym zapaleniu napletka a następnie podawanie wyłącznie leków łagodzących objawy,zwłaszcza,ze nie napisałaś,ze pies przyjmuje przy okazji leki p/wirusowe ( w ogole jaki wirus stwierdził wet?) a dodatkowo piszesz o pojawiającej się mimo to krwi w moczu ( czy na pewno w moczu? skąd te krople?)Proponowałabym konsultację u innego weta. Zapisane Dariex, pies nie przyjmuje leków przeciw wirusowych. Wet nie stwierdził jaki to wirus. Krew nie jest w moczu - badanie moczu jest ok. Krew pochodzi prawdopodobnie z tego stanu zapalnego prącia czy napletka. Dodam tylko, że pies raz w tygodniu dostaje zastrzyk ze sterydem na stawy, bo ma już 13 lat. Zapisane Jesli prącie czy napletek jest w takim stanie,ze krwawi to o poważniejszą infekcję nie ziółkami tylko łagodzi objawy doraźnie ale nie wet mówił coś o tym dlaczego nie ma poprawy?Ja bym na prawdę sugerowała konsultację z innym lekarzem,aby podjął konkretne kroki w się męczy,to na pewno nie jest dla niego przyjemne. Zapisane Wet mówi, że na to nie daje się antybiotyków, tylko płucze np ziołami, a jak to nie pomoże to wtedy jakiś zabieg operacyjny. Ale Jago ma 13 lat i 2 miesiące i w jego wieku operacja? Już sama nie wiem co robić! Chyba pójdę dzisiaj zaraz po pracy do innego weta, bo już się niepokoję. Szczerze mówiąc, to dziwię się, bo jest to naprawdę dobry wet, zawsze pomógł na jelita, teraz chodzę tam, bo Jago ma problemy ze stawami i było ok. Zapisane Może tak. Antybiotyki nie zabijają wirusów, ale stosuje się je przy różnych wirusowych infekcjach, żeby infekcja wirusowa nie przeszła w bakteryjną. Sterydy są białkami, czyli pożywką dla wirusów dlatego w żadnym wypadku sterydu na zmiany wirusowe się nie stosuje, bo to pogarsza i są maści p/wirusowe (takie jak na opryszczkę) i te spokojnie można jaki zabieg operacyjny ma wet na myśli? Otwieranie zainfekowanych miejsc jest bardzo niebezpieczne. Tak jak ropiejących zębów się nie wyrywa. Zapisane Jago,tyle,ze chyba wet sam nie wie z czego wynika ta się zastanów czy gdyby się u Ciebie wdała jakakolwiek infekcja z sączącą się krwią łącznie,to myslałabyś tylko o tym istnieje coś takiego jak leki p/zapalne,bo zdaje się,ze wet zna tylko antybiotyki albo zioła.. Zapisane Czysta krew kapiąca z prącia bardzo często jest objawem powiększonej prostaty. Zapisane Inny weterynarz polecił mi przemywanie nadmanganianem potasu. A jak nie będzie poprawy to przepisze inny specyfik. Mojego Jaga to chyba nie boli, bo ma humor, gra w piłkę i nie interesuje się tym zbytnio. Gorączki nie ma. Dzisiaj też nie zauważyłam krwi. Przemywam to więc mu na zmianę - vagosan i nadmanganian. Poprzedni wet mówiąc o operacji miał na myśli zabieg przyżegania. Zapisane Witam Wszystkich,Chciałam Wam powiedzieć, że dzisiaj wcale nie było widać krwi ! Chyba te płukania coś pomagają! Zapisane Dobrze, że jest poprawa Tylko z tym nadmanganianem uważaj, żeby nie przedobrzyć. Sama sobie kiedyś tak narobiłam chciałam, żeby się wszystko szybko wygoiło i roztwór robiłam za mocny - popaliłam skórę. Zapisane Etna,bardzo słuszna uwaga,faktycznie za mocny roztwór może poparzyć... Zapisane I to jeszcze w takim miejscu Zapisane Zapisane Jestem chemikiem, więc wiem co może narobić nadmanganian . Uważam bardzo!!! Pies nie był kastrowany. Dalej nie widać krwi ! Zapisane Drukuj Strony: [1] 2 3 4 Do góry Bez poznania budowy oraz zasad funkcjonowania układu rozrodczego hodowcy nie są w stanie osiągnąć satysfakcjonujących wyników produkcyjnych i ekonomicznych. Prawidłowa organizacja rozrodu w stadzie ma na celu wykorzystanie wszystkich cech fizjologicznych i anatomicznych, jakie mają zwierzęta, i dostosowanie ich do potrzeb danej gałęzi produkcji. Oczywiście, użytkowanie rozpłodowe powinno być tak optymalnie dobrane i dostosowane do typu użytkowego, rasy, stanu zdrowia i kondycji bydła, aby nie zaburzało normalnego funkcjonowania organizmu. Cechy reprodukcyjne są cechami nisko odziedziczalnymi, co oznacza, że warunki środowiskowe, w jakich utrzymywane jest bydło, mają kolosalny wpływ na ujawnienie się tych cech. Stąd warunki środowiskowe stworzone przez hodowcę będą decydowały o wynikach rozrodu. Pierwszym krokiem do lepszego zrozumienia funkcjonowania układu rozrodczego bydła jest poznanie budowy układu rozrodczego zarówno samców, jak i samic. DOJRZEWANIE PŁCIOWE BUHAJA Dojrzewanie płciowe jest to czas poprzedzający rozpoczęcie ciągłej funkcji gonad. Podczas tego okresu rozwijają się cechy anatomiczne samców, które są konieczne do osiągnięcia przez nie zdolności do zapłodnienia i kopulacji, a w wyniku nasilającej się produkcji męskich hormonów płciowych ujawniają się wrodzone elementy zachowania płciowego. Zdarza się to średnio w miesiącu życia, chociaż czas ten może być różny u poszczególnych osobników, w zależności od biologicznego typu (rozmiaru i masy ciała), żywienia i statusu zdrowotnego. Jednym z parametrów mogących posłużyć jako indykator dojrzałości płciowej może być obwód moszny. Większość buhajów osiąga dojrzałość płciową, kiedy obwód moszny wynosi średnio 26 cm. Chociaż wcale nie oznacza to, że samce takie powinny satysfakcjonować hodowców, ponieważ wraz z upływem czasu produkcja nasienia będzie się jeszcze doskonalić, zaś drogi płciowe wymagają dalszego rozwoju. ANATOMIA UKŁADU ROZRODCZEGO BUHAJA Głównym elementem budowy układu rozrodczego męskiego są owalnego kształtu jądra umieszczone poza jamą ciała, w worku mosznowym. Moszna jest dwuczęściowym workiem skórnym zawierającym i chroniącym jądra przed zewnętrznymi czynnikami środowiskowymi. Ściany worka mosznowego zbudowane są podobnie jak powłoki brzuszne. Zewnętrzną warstwę stanowi skóra, pod nią zaś jest błona kurczliwa zbudowana z mięśni gładkich i tkanki łącznej. W płaszczyźnie pośrodkowej błona ta wytwarza przegrodę, która dzieli wnętrze na dwie połowy: lewą i prawą. Miejsce położenia tej przegrody widoczne jest od zewnątrz pod postacią tzw. szwu worka mosznowego, widocznego na skórze. Pod błoną kurczliwą znajduje się mięsień jądrowy zewnętrzny. Moszna ma zdolność regulacji temperatury jąder - utrzymuje je w temperaturze niższej niż temperatura ciała tak, aby mógł prawidłowo przebiegać proces formowania komórek rozrodczych, tj. plemników (spermatogeneza). Aby proces spermatogenezy przebiegał prawidłowo, temperatura w worku mosznowym musi być o 4-6oC niższa niż w jamie ciała. Kiedy temperatura zewnętrzna jest niska, błona kurczliwa znajdująca się tuż pod skórą reaguje, podciągając jądra do jamy ciała, a kiedy temperatura jest wysoka, włókna mięśniowe się rozluźniają i jądra są odsuwane od ciała. Ten mechanizm ustala się w czasie osiągania dojrzałości płciowej. Kiedy temperatura zewnętrzna jest zbyt wysoka (stres cieplny) - tak że jądra nie mogą być skutecznie schłodzone i formowanie się plemników jest utrudnione - może dojść do czasowej utraty płodności. Kształt oraz rozmiar moszny buhaja są elementem często wykorzystywanym przez hodowców do oceny płodności buhaja, szczególnie w stadach mięsnych, gdzie powszechne jest wykorzystanie krycia naturalnego. Prawidłowo zbudowany worek mosznowy ma kształt gruszkowaty oraz duży obwód mierzony w najszerszym jego miejscu. Zwierzęta, u których nie doszło do zstąpienia jąder z jamy ciała do moszny (tzw. wnętry), są niepłodne i nie powinny być brane pod uwagę jako rozpłodniki. Roczne buhajki powinny charakteryzować się obwodem jąder nie mniejszym niż 32 cm, natomiast dorosłe osobniki powyżej 2. roku życia - obwodem 33- 36 cm w zależności od rasy. Rozpłodniki, które nie spełniają tych wymagań ze względu na mniejszą produkcję nasienia, nie powinny być wykorzystywane w rozrodzie. Kształt worka mosznowego decyduje o jego funkcji termoregulacyjnej. Jądra w worku mosznowym o kształcie innym niż gruszkowaty mają ograniczone możliwości reagowania na wyższą lub niższą temperaturę otoczenia. W związku z tym mogą produkować nasienie gorszej jakości. Poniżej przedstawiono rysunek buhaja o prawidłowym oraz niedostatecznym pokroju. Jądra są to gruczoły płciowe męskie, które są zdolne do produkcji komórek rozrodczych (plemników) posiadających zdolność do zapłodnienia komórki jajowej oraz męskich hormonów płciowych (androgenów), które nadają buhajowi męski charakter (fot. 4). Jądra są gruczołami zrazikowymi, zbudowanymi ze zrębu i z miąższu. Na zewnątrz każdego jądra znajduje się osłonka biaława (zrąb jądra), która bez wyraźnej granicy wnika do wnętrza jądra, dzieląc przegródkami miąższ na mniejsze obszary, tzw. zraziki. Każdy zrazik zbudowany jest z krętych kanalików nasieniotwórczych, wewnątrz których powstają plemniki, natomiast pomiędzy kanalikami znajduje się tkanka interstycjalna, której głównym elementem są komórki śródmiąższowe syntetyzujące testosteron. Jądra produkują hormony pod stymulującym wpływem przysadki mózgowej. Przysadka produkuje dwa ważne dla samców hormony: LH i FSH - są to hormony gonadotropowe. LH stymuluje produkcję testosteronu przez komórki śródmiąższowe, natomiast FSH bierze udział w kontroli przebiegu spermatogenezy. Jeśli oba jądra są usuwane w wyniku kastracji, samce tracą zdolność produkcji plemników i samczy wygląd. Wykastrowane buhajki (wolce) są bezpłodne, dodatkowo w wyniku braku hormonów nie rozwijają się cechy męskie (masywna szyja i barki, głębokie porykiwanie). Jeśli cielę jest kastrowane przed osiągnięciem dojrzałości płciowej, nasieniowody, gruczoły pęcherzykowe, prostata i gruczoły opuszkowo-cewkowe przestają się rozwijać. Jeśli kastracja jest przeprowadzana u dojrzałych zwierząt, pozostawione organy mają tendencję do zmniejszania swoich rozmiarów i funkcji. ZA I PRZECIW KASTRACJI BUHAJA Kastracja jest zabiegiem weterynaryjnym polegającym na pozbawieniu lub trwałym uszkodzeniu męskich narządów rozrodczych, czyli jąder. Efektem kastracji jest uzyskanie wolca, który najczęściej przeznaczony jest do dalszego opasu. Wyróżniamy 4 metody kastracji: chirurgiczną - tzw. krwawą, polegającą na chirurgicznym usunięciu jąder z worka mosznowego; bezkrwawą, polegającą na zmiażdżeniu powrózków nasiennych za pomocą specjalnych kleszczy (Burdizzo) lub nałożeniu zaciskowych pierścieni, pośrednią, tzw. wazektomię - polegającą na przecięciu lub podwiązaniu nasieniowodów oraz najpóźniej powstałą metodę kastracji chemicznej i hormonalnej. Powikłania spowodowane niewłaściwie wykonanym zabiegiem kastracji mogą zarówno wpływać na dobrostan zwierząt, jak i istotnie pogarszać rachunek ekonomiczny samych producentów. Najczęściej efektem ubocznym kastracji są: obrzęk, spadek masy ciała, krwotok, sztywność chodu i niechęć do poruszania, natomiast padnięcia zwierząt należą do rzadkości. Biorąc pod uwagę wiek cielęcia jako czynnik warunkujący częstotliwość pojawienia się negatywnych skutków podczas kastracji, najkorzystniej jest przeznaczać do kastracji osobniki młode. Badania wskazują ponadto, że młode cielęta lepiej znoszą stres związany z tym zabiegiem, łatwiej je poskromić, większy jest również zakres metod, które można wykorzystać do ich kastracji. Ponadto młodsze osobniki wykazują szybszy okres rekonwalescencji po zabiegu. Sporadycznie podczas rozwoju płodowego jedno lub oba jądra mogą nie zstąpić do worka mosznowego. Zwierzę, nazywane wówczas wnętrem, jest bezpłodne, jeśli oba jądra nie zstąpiły, natomiast płodność zostaje zachowana, jeśli jedno jądro zstąpiło do worka mosznowego. Cechy męskie zarówno w jednym, jak i w drugim przypadku się ujawniają, ponieważ w jądrach nadal produkowany jest testosteron. Plemniki uformowane w cienkich kanalikach nasieniotwórczych z każdego jądra przesuwają się przez bardzo cienkie przewodziki do najądrzy ułożonych na zewnątrz jąder. Najądrze zintegrowane jest z grzbietowym brzegiem jądra. Pod względem anatomicznym w każdym najądrzu można wyróżnić trzy odcinki. Głowę najądrza tworzą kanaliki wychodzące z jąder i tu łączące się w jeden wspólny przewód przechodzący w trzon najądrza, a następnie w ogon najądrza. Plemniki w najądrzach przechodzą proces ostatecznego dojrzewania i nabywają tam zdolności do zapłodnienia komórki jajowej. Najądrze pełni rolę magazynu plemników. Jeśli samiec nie jest eksploatowany rozpłodowo, plemniki nieusuwane z najądrzy w wyniku ejakulacji degenerują i są absorbowane w ogonie najądrzy. Długość przewodu najądrza u buhaja wynosi 33-35 m. Od ogona każdego najądrza odchodzą szersze przewody zwane nasieniowodami. Nasieniowody są kanałami transportującymi plemniki do cewki moczowej. Nasieniowód łączy się z cewką blisko ujścia pęcherza moczowego. Końcowy odcinek nasieniowodu jest bańkowato rozszerzony i tworzy tzw. bańkę nasieniowodową. Pod wpływem wzrostu podniecenia płciowego związanego z prawdopodobnym kryciem, plemniki z każdego z najądrzy przesuwane są do nasieniowodów i kumulowane w bańkach. Plemniki, przed dalszą wędrówką, rezydują tam krótko, aż do momentu ejakulacji, kiedy zawartość każdej ampuły jest wciskana do cewki moczowej. Długość nasieniowodu u buhaja wynosi 50 cm. Dwa nasieniowody, biegnące po lewej i po prawej stronie ciała samca, przechodzą przez kanał pachwinowy w obrębie powrózków nasiennych, po czym zbiegają się i uchodzą do cewki moczowej na wzgórku nasiennym. Cewka moczowa jest to błoniasty przewód, który służy samcom do wydalania moczu z pęcherza moczowego, a z drugiej strony do ejakulacji. Z racji swojej podwójnej funkcji narząd ten często jest określany jako przewód moczowo-płciowy. W cewce moczowej wyróżnia się część miedniczną i zewnętrzną, czyli prąciową, wchodzącą w skład części kopulacyjnej, czyli prącia. Do części miednicznej cewki moczowej uchodzą nasieniowody oraz przewody wyprowadzające gruczołów płciowych dodatkowych: krokowego (stercz, prostata), opuszkowo-cewkowych i pęcherzykowych. Główną funkcją dodatkowych gruczołów płciowych jest produkcja wydzieliny, która służy do rozrzedzenia plemników dostających się do cewki moczowej, tworząc jednocześnie osocze nasienia, a także dostarczenie substancji odżywczych dla komórek rozrodczych. Gruczoły pęcherzykowe i prostata znajdują się blisko podstawy pęcherza moczowego. Prawa i lewa część gruczołów pęcherzykowych leżąca na pęcherzu moczowym zawiera tkankę gruczołową produkującą wydzielinę, która przez przewód wyprowadzający łączący się z nasieniowodami dostaje się do cewki moczowej na wzgórku nasiennym. Prostata tworzy niewielki trzon i jest zbudowana z 12 lub więcej kanałów gruczołowych, a każdy z nich opróżnia się do kanału cewki. Gruczoły opuszkowo-cewkowe natomiast leżą na cewce moczowej przed jej wyjściem z jamy miednicowej i wejściem w skład prącia. Gruczoły opuszkowo-cewkowe są niewielkie i są zlokalizowane z obu stron miednicznej części cewki moczowej przed jej wyjściem z jamy miednicowej. Ich wydzielina służy oczyszczeniu cewki moczowej przed właściwą ejakulacją. Prącie jest męskim narządem kopulacyjnym i pomaga w pasażu moczu i nasienia. Jest to mięśniowy organ wyposażony w struktury umożliwiające jego wzwód, które wypełniają się krwią podczas pobudzenia płciowego, powodując jego usztywnienie. Długość prącia u buhaja wynosi ok. 120 cm, a średnica ok. 3,8 cm. Prącie u przeżuwaczy jest typu włóknistego i zawiera oprócz ciał jamistych sporą ilość tkanki włóknistej. Ze względu na sporą wielkość tego organu w obrębie prącia wykształciło się tzw. zgięcie esowate, które powstaje, kiedy organ ten jest wciągany przez mięśnie wciągacze prącia do jamy napletkowej. Zgięcie esowate jest eliminowane, co z kolei umożliwia wzwód i wysunięcie prącia z jamy ciała. Na stronie dobrzusznej prącia jest rowek dla cewki moczowej, a na dogrzbietowej rowek dla naczyń krwionośnych. Prącie pod względem anatomicznym zbudowane jest z trzech części. Korzeń prącia tworzą dwie odnogi ciał jamistych biegnące od łuku kulszowego, które następnie łączą się ze sobą, tworząc trzon prącia zakończony zwężonym odcinkiem prącia zwanym żołędzią. U buhaja żołądź ma kształt szyszaka. Zbyt obfity fałd skórny w okolicy napletka może utrudniać lub wręcz uniemożliwiać krycie krów. Prawidłowy napletek jest ściśle przylegający do prącia bez nadmiernej ilości skóry. Należy również zwrócić uwagę na to, czy w okolicy ujścia napletka nie ma jakichś wydzielin ropnych, które często są następstwem stanów zapalnych prącia.

prącie u psa długość